„Dzień Pański przyjdzie, jak złodziej w nocy” (…). „Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi”. Bo gdy to przegapimy, to „Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów” (Mt 25,14-30).
My tymczasem „oblaliśmy egzamin z wiary”. „Decyzja, by ograniczyć wiernym dostęp do Eucharystii (…), to wysłany ludziom komunikat, że w nieszczęściu i cierpieniu lepiej zostawić Boga w spokoju. A jeśli nie potrzebujesz Go w takim momencie, to nigdy Go nie potrzebujesz” – zauważa Antonio Socci.
Zamiast Bogu uwierzyliśmy komu? albo czemu? Żyjmy tak, jakby Boga nie było, tak chcą współcześni materialiści, pogrobowcy Marksa. Niestety w Polsce odnieśli ostatnio niebywały sukces. O tym traktuje to kazania. Kliknij na: czytaj więcej.

