„Niechaj bezbożny porzuci swą drogę(…), niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje” (Iz 55,6-9).
„Odchodzący od Kościoła nie wiedzą, co tracą, bo ci, co są w Kościele, bardzo rzadko wiedzą, co mają”.
„Nadęci”, obrażeni na Kościół, na kapłanów, „niczego nie pojmują”, bo są „ludźmi o wypaczonym umyśle”. Zauważcie, że św. Paweł jest dosadny w tych sformułowaniach.
Wypada zapytać, kto im „wypaczył umysł”?
Kto ich zwiódł, że stali się bezbożni?
Dlaczego są „nadęci” i „brak [im] prawdy”? Na te i inne pytania próbuję znaleźć odpowiedź w kazaniu, które możesz przeczytać w pliku PDF.
