Walka o tożsamość katolicką
Na czym polega problem „Kościoła otwartego”?
Kto za nim stoi i co najważniejsze, kto finansuje?
Lobbyści LGBT realizują własną strategię relatywizacji, rozmiękczania pojęć i przesuwania granic.
Chcą nowego „wyzwolonego” społeczeństwa. Walczą o przebudowę
myślenia, wyrwanego z tożsamości i odseparowania od zasad Ewangelii.
Walka o rząd dusz zaczyna się od młodego pokolenia.
Toczy się na każdej płaszczyźnie: rodzinnej, parafialnej, państwowej, kościelnej, europejskiej i światowej.
W tej walce wszystko jest jasne. Nie pojednanie, ale rewolucja.
Nie dialog, ale wymuszanie totalnej akceptacji. Nie porozumienie, ale uzurpacja.
Szczególnym polem walki jest oświata i próba wyautowania z niej Kościoła. Wielu proboszczów już uległo.
Stoczyłem ostry bój o to, by dzieci i młodzież naszej parafii mogły inaugurować i kończyć Mszą Świętą rok szkolny.
Próbowano mnie „wykolegować” i zepchnąć to na Mszę wieczorną.
Ja się zdecydowanie sprzeciwiłem. W tę presję na mnie włączono nawet rodziców, którzy, jak widać,
kompletnie się nie orientują w sytuacji i nie czują powagi tej walki o rząd dusz młodego pokolenia.
Ale farorz orłowiecki nie jest taki „gupi”, jak myślą i mówią.
Żeby była sprawa jasna, ta presja jest odgórna, ale nie od lokalnych dyrekcji,
lecz od tych, którym Kościół nie pasuje do oświaty.
Oto zwycięstwo (na zdjęciu), cała szkoła rozpoczęła naukę Mszą Świętą w kościele.
Kazanie, które publikuję, jest zdecydowanie poszerzone od tego wygłoszonego.
